Podczas jazdy bardzo sobie cenimy bezpieczeństwo i komfort jazdy. Jakiekolwiek odchylenia od poziomu prowadzenia auta są frustrujące, szczególnie dla kierowców, którzy pieczołowicie dbają o stan auta. Dlatego, jeżeli w sterowaniu samochodem pojawiają się jakieś nieregularności, problemy ze skrętem czy nieprzyjemne, wysokie dźwięki (piski, trzeszczenie), najpewniej mamy do czynienia ze stabilizatorem.

Stabilizator jest połączony z amortyzatorem i wahaczem przy użyciu łącznika – najczęściej zrobionego z gumy elementu łączącego komponenty układu amortyzacyjnego. Tworzywo, z jakiego jest zrobiony łącznik nie należy jednak do najtrwalszych, co przy niewielkich rozmiarach tego podzespołu sprawia, że jest to kolejna część w naszym aucie, którego zużycie następuje dość szybko. Trzeba mieć na uwadze, że łącznik jest narażony na szczególnie mocną eksploatację podczas jazdy po nierównych drogach, gdyż jego zadaniem jest tłumienie drgań, jakie wówczas powstają.

Najczęstszym objawem zużycia łączników stabilizatora są niepokojące dźwięki dochodzące z okolic kół: trzeszczenie, skrzypienie, czy piski, a zdarza się, że i stukanie. Dodatkowo, na pewno kierowca będzie odczuwał zmniejszenie właściwości jezdnych, a także gorszą stabilność prowadzenia auta. Jeżeli nie mamy pewności, co do tego, co słyszymy, samodzielne zajrzenie pod maskę samochodu i kontrola gumowych elementów, jakimi są łączniki, powinna dać odpowiedź. Uszkodzone łączniki będą popękane, zmarszczone lub krzywe na końcówkach. Taka sytuacja ma najczęściej miejsce po przejechaniu ok. 15 tys. kilometrów. Powyżej tego przebiegu radzimy się dobrze zastanowić, czy warto oszczędzać na wymianie, gdyż obniżenie komfortu jazdy będzie z każdym kilometrem postępować.

Aby mieć 100% pewność co do tego, czy łączniki stabilizatora w naszym pojeździe kończą już swój żywot, najlepiej poprosić o pomoc zaufanego mechanika. Niedoświadczeni, domowi mechanicy, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać wspominali, że wymienili łącznik, ale dużej poprawy nie było. Najczęściej przyczyną był fakt, że łączniki powinno się wymieniać parami. Rzadko zdarza się, aby stabilizator był obciążany tylko na jedną stronę, zatem wymianie często muszą ulec oba łączniki.

Na szczęście w dobrze wyposażonych warsztatach, gdzie ekipę stanowią wykwalifikowani mechanicy, zabieg wymiany łączników stabilizatora odbywa się dość szybko i sprawnie, a jeżeli auto zostanie oddane w ręce profesjonalistów na etapie wczesnych objawów zużycia, jest duża szansa że uda się uniknąć dalszych uszkodzeń układu amortyzacyjnego i kierującego. Gorąco zachęcamy, aby nie zwlekać i powierzyć nam swojego czterokołowca, a będziecie Państwo mieli pewność, że brak stabilności w kierowaniu pojazdem nie będzie już Państwa problemem.